Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chenille stitch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chenille stitch. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 listopada 2014

Robaczek

Nienawidzę wszelkiego rodzaju robactwa, ale gdy zobaczyłam urocze, zielone stworzonko wyłażące z oczodołu "Gnijącej Panny Młodej" nie mogłam się oprzeć i stworzyłam ten oto naszyjnik. A jak ktoś ma wyobraźnię, to może nawet dojrzy na zdjęciach mini "robaczywą główkę":-)

I więcej już nic nie piszę, bo jest 3:05 w nocy, a mam się obudzić o 6:00 rano...





poniedziałek, 1 września 2014

W prostocie siła

W prostocie siła, nic dodać, nic ująć. Kolejna dawka prostych bransoletek - szydełkowych i chenille stitch. Uwielbiam je i uwielbiają je też inne kobiety. Dlaczego? Bo do klasycznej, lekkiej formy można dopasować dowolne, ulubione kolory.



piątek, 22 sierpnia 2014

Z metalicznym połyskiem

Przedstawiam kolejny prosty, koralikowy komplet, tym razem z kryształem rivoli w roli głównej. Sztyfty, pomimo użycia zaledwie 8 mm kryształków, wyszły dość duże jak na tą formę biżuteryjną. Natomiast bransoletka jest delikatniejsza i idealnie pasuje do kolczyków. Wszystko wykonane z metalizowanych koralików: PF Galvanized Starlight i HM Amethyst.




wtorek, 22 lipca 2014

Tęczowo mi

Naszykujcie się na przytłaczającą ilość zdjęć w tym poście. Z góry uprzedzam, żeby potem nie było pretensji, że ktoś dostał oczopląsu - będzie bardzo kolorowo!

Poczyniłam siedem bransoletek - sióstr, prawie bliźniaczek. Nie są one jednak identyczne, bo każda ma swój wyjątkowy charakter. Razem tworzą piękną tęczę.



Jednak, gdyby dla kogoś ta ilość kolorów była zbyt przytłaczająca, można nosić w wersji skromniejszej...


 


...albo na codzień pojedynczo, jako delikatną ozdobę nadgarstka .


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...