czwartek, 23 października 2014

Nagrabiłam sobie

Kurka wodna! Zajrzałam dzisiaj na bloga, patrzę na datę publikacji ostatniego posta i oczom nie mogę uwierzyć - minął prawie miesiąc. Trochę przesadziłam... Nie mam więc wyjścia i pomimo późnej pory (za kilka minut będzie 3 w nocy) piszę tego posta. Ciekawe czy uda mi się wstać dzisiaj o 6 rano?

Trochę się u mnie ostatnio dzieję, ale nie usprawiedliwia to "postowo-komentarzowych" zaniedbań, a tym bardziej opóźnień w dzierganiu nowej biżuterii. A tak bardzo chciałam wziąć udział w aktualnych wyzwaniach i chyba po raz kolejny nie zdążę.

Dzisiaj tematem będą haftowane kolczyki z jaspisem brekcja obficie otoczonym metalizowanymi koralikami Toho. Pierwszy raz wyszywałam taką formę i ciekawa jestem co o tym myślicie.





Na koniec muszę się jeszcze pochwalić, że zdobyłam nagrodę w jesiennym wyzwaniu "Szyję z sutasz.info" za opaskę z poprzedniego posta. Uwierzycie w to, że minęły już trzy tygodnie odkąd dostałam bon na zakupy i jeszcze nie zrobiłam zamówienia? Liczę na to, że jutro wreszcie będę mogła na spokojnie przysiąść do komputera i wybrać kamyki.


8 komentarzy:

  1. kolczyki są przepiękne ! Gratuluję też nagrody ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Są piękne, takie gorąco-jesienne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kolczyki :-) bardzo podoba mi się ich kształt :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaspisy dostały piękną oprawę :)
    Gratuluję nagrody za opaskę! I bez bazy dałaś radę :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne, takie z lekka orientalne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wyróżnienia, ale szczerze, to zasłuzyłaś;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Haftowane kolczyki mnie powaliły. Uwielbiam.
    Kunszt i misteria. Podziwiam.
    :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...