czwartek, 20 listopada 2014

Robaczek

Nienawidzę wszelkiego rodzaju robactwa, ale gdy zobaczyłam urocze, zielone stworzonko wyłażące z oczodołu "Gnijącej Panny Młodej" nie mogłam się oprzeć i stworzyłam ten oto naszyjnik. A jak ktoś ma wyobraźnię, to może nawet dojrzy na zdjęciach mini "robaczywą główkę":-)

I więcej już nic nie piszę, bo jest 3:05 w nocy, a mam się obudzić o 6:00 rano...





5 komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...