niedziela, 8 lutego 2015

Ametystowe krople

Nadal haftuję koralikami, choć powoli już zaczęłam wracać do sutaszowania. Uszyłam nawet bardzo wiosenne kolczyki, ale o tym niebawem, bo chyba jeszcze nie dotarły do właścicielki. Póki co mam ogromną ochotę na kolejną kolię "na okrągło", tym razem mniejszą i bardziej kolorową. Bardzo cieszę się, że moje haftowane koła się spodobały i muszę się pochwalić, że otrzymałam wyróżnienie w wyzwaniu Szuflady! A w ramach nagrody napewno uzupełnię zapasy Fire Polish, bo zostały mocno nadszarpnięte przy wyszywaniu kolii:) Tymczasem, przedstawiam małe, ale absolutnie nieskromne kolczyki z cudownymi kaboszonami ametystu.




11 komentarzy:

  1. Gratuluję wyróżnienia! A kolczyki mają stonowane kolory i wcale nie wyglądają na nieskromne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie dobrałaś kolory koralików do tego kaboszonu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne kolczyki!
    Od wczoraj nowy post u mnie na blogu! Możesz wpaść i ocenić! :p
    Pozdrawiam! http://wonderlandfashionbysandra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne! Chciałabym tak potrafić ale jakoś mam do tego dwie lewe ręce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne prace. skromnie zapraszam do siebie:) http://zapracowanyzakatek2.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...