niedziela, 7 lipca 2013

Bombery III

Kolejna odsłona bomberów, tym razem nieco zmieniona. Zamiast FP użyłam onyksów w dwóch rozmiarach - 4 i 6 mm. Minimalnie inaczej zaplotłam też dół, ot taki kaprys:) Na razie więcej bomberów nie będzie, bo mam totalny deficyt 6 mm koralików. Poza tym właśnie pracuję nad czymś dużym i sutaszowym, a jak wiadomo pochłania to ogromne ilości czasu.



17 komentarzy:

  1. Jakie cudenka:)
    pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam słabość do tych Twoich bomberów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowności! przepiękne, misterne maleństwa

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Szalenie mi się podoba to skojarzenie:)

      Usuń
  5. Bombery - bomba, super kolory!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne i to połączenie kolorów! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bombastyczne !!! Cudownie że nawet czarne kolce możesz kilkoma wprawnymi pociągnięciami igły tak ubiżuteryjnić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do końca kilkoma... Przy tych kolczykach igła ma sporo roboty:)

      Usuń
  8. Fantastyczne! napatrzeć się nie mogę :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj te twoje bomber śą zachwycające!właśnie próbuje je rozgryźć i zrobić(oczywiście z modywikacjami)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak w skrócie: zaczynam od czapeczki z koralików, którą nakładam na kolec, czapeczkę robię peyotem "na okrągło" zaczynając od 4 koralików, potem dobudowuję pięterka, zaczynam od dodania 4 dużych koralików, a następnie doszywam jakieś bajery pomiędzy. Może coś pomoże:) Zastanawiałam się nad tutorialem, ale byłby on strasznie długi i prawdopodobnie trudny do zrealizowania.

      Usuń
  10. Uwielbiam te Twoje bombery! Sama niestety jeszcze ich nie opanowałam, ale Twoje piękne prace inspirują, więc na pewno coś wymyślę :) Pozdrawiam, S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miłe:) Czekam na efekty zmagań z kolcami.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...