wtorek, 5 listopada 2013

Poskromiła ukośnik:)

Chyba z pół roku temu napisałam z wielką radością, że poskromiłam węża. Tym razem z dumą mogę powiedzieć, że i ukośnik nie ma już przede mną tajemnic. Choć przyznam, że pierwsze kilka rządków było wielkim rozczarowaniem. Dopiero gdy wyczułam jak bardzo ściśle robić mój ukośnik zaczął czarować. Przedstawiam pierwszy - bielutki. Koraliki mają srebrzony środek i się w nich zakochałam.




Druga bransoleta powstała z koralików w nietypowym kolorze - szarych z delikatną opalizującą powłoką. Oba ukośniki są na 10k w rzędzie.






9 komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...